A jednak można kochać swoją pracę. Ja po 20 latach pracy i doświadczeń pierwszy raz szczerze stwierdzam, że można kochać swoją pracę.

Do tego stwierdzenia przekonały mnie dwie przypadkowe rozmowy, a raczej osoby z którymi rozmawiałam w ostatnim tygodniu. Nie są to żadne Biznes Woman, ani wysoko wykwalifikowane Panie Manager, ale są to wysoko wykwalifikowane w swoim zawodzie kobiety. Obie, codziennie rano wstają, wykonują tożsame czynności i od kilku lat jeżdżą w to samo miejsce. Niby nuda. Nie dla nich. Gdyż każdy dzień przynosi im nowe historie w pracy, uczy czegoś nowego. Poza tym spędzają codziennie czas wśród osób, z którymi świetnie się dogadują i co najważniejsze wiedzą czego wymaga od nich szef – wciąż ten sam. Z taką lekkością i pełną świadomością stwierdziły, że po prostu lubią swoją pracę, lubią to co robią i wszelkie niedogodności (jeśli się pojawiają) im nie przeszkadzają.

Dlaczego zwróciły moją uwagę? Bo tak niewiele im potrzeba do szczęścia i radości z wykonywanej pracy. A może dla nich to jest wiele, tylko ja zawsze żądałam więcej? A może trzeba zmienić swoje nastawienie do świata i świat staje się piękniejszy, bardziej przyjazny. Na te i inne pytania wciąż szukam odpowiedzi i wciąż szukam takiego zajęcia, które będzie przynosiło mi radość i zadowolenie. Kolejny dzień nie będzie walką o przetrwanie do dnia nastepnego. Żadnego, niemiłego zaskoczenia ani porażek z walających z nóg. Na przykładzie moich, dwóch wspomnianych znajomych, można osiągnąć taką pełnię szczęścia w pracy i można swoją pracę kochać. Zapewne, bez względu na to co się wykonuje i jaki zawód ma się wyuczony. Wszystko jest bardzo proste, poprostu trzeba trafić na swoje spełnienie i szczęście.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *